Jeden uśmiech to więcej niż tysiąc słów

Uśmiechnięta Panna Młoda. Na każdym zdjęciu, w każdej chwili. Tak było i tym razem. Karolina przyjęła mnie w domu gdzie zrobiłem krótkie przygotowania do ślubu. Niedługo później pojawił się Pan Młody, z kwiatami wszedł dumnie do domu swojej wybranki. Krótkie błogosławieństwo i podróż do kościoła. Po ceremonii udaliśmy się do lokalu gdzie zabawa trwała do białego rana.
W trakcie wesele wykonałem krótki plener fotograficzny. Kilka zdjęć w ogrodzie który mieścił się przy lokalu. Takie sesje zazwyczaj sa bardzo krótkie, ponieważ w czasie wesela nie ma czasu, przez co od fotografa wymagają pełnej koncentracji i skupienia, by każde zdjęcie było perfekcyjne.

Perfekcja to podstawa